Wywiad z...

... panią Małgorzatą Poterałą

-Jaki był Pani ulubiony przedmiot w szkole?

-Bardzo lubiłam język rosyjski i język polski. Miałam możliwość wypowiedzenia się w pełni o tym, co naprawdę czułam. Przedmioty te wymagają rozwiniętego, poprawnego wypowiadania się. Oprócz tego, te przedmioty nie sprawiały mi żadnych trudności.

-Jaki jest Pani ulubiony żart?

-Lubię słuchać żartów, ale zapominam je od razu po tym, jak je usłyszę.

-Dlaczego zdecydowała się Pani akurat na ten zawód?

-Wydaje mi się, że to moje powołanie życiowe. Często, gdy byłam mała, „zmuszałam” koleżanki by były moimi uczennicami i sprawdzałam na czerwono ich sprawdziany.

-Jakie miejsce lub kraj chciałaby Pani odwiedzić?

-Nigdy nie byłam we Włoszech, a to specyficzne państwo, przyciąga ludzi szczególnie swoim ciepłym klimatem. Chciałabym kiedyś zobaczyć najstarsze miasto świata- Rzym.

-Co jest najtrudniejsze w pracy nauczyciela?

-Najtrudniej jest ocenić ucznia - nigdy się nie wie, ile on naprawdę wie i potrafi.

-Co podoba się pani najbardziej w pracy nauczyciela?

-Bardzo lubię pracować z młodzieżą szkolną, ponieważ mogę ich nie tylko czegoś nauczyć, ale też świetnie się z nimi bawić i wspólnie przygotowywać różne przedsięwzięcia.

-Jaka jest pani ulubiona piosenka?

-Nie mam jednej ulubionej, ale bardzo lubię poezję śpiewaną Michała Bajora.

-Czy ma Pani jakieś motto, którym kieruje się w życiu?

-Lubię powtarzać po mamie : „Żyj tak, aby inni przez ciebie nie płakali”

- Dziękuję za rozmowę.